FANDOM


 TO NIE JEST 
 KRESKÓWKA 
 DLA DZIECI 
Ten artykuł może zawierać treści nieodpowiednie dla dzieci.


Teenage Mutant Ninja Turtles #6
The Triceratons Homeworlds

Streszczenie Edytuj

Przybywszy z Fugitoidem na swoją planetę, Triceratoni odkrywają, iż mieli żółwich pasażerów na gapę. Kosmici chwytają czwórkę mutantów, a w ramach kary za bezprawne wtargnięcie na ich statek, wystawiają ich do boju na śmierć i życie (przypominającego walki gladiatorów) na specjalnej arenie.

Bohaterowie Edytuj

Fabuła Edytuj

Tmnt-ico-comic
Poniżej znajdują się SPOILERY! Kliknij, aby rozwinąć.
Czytasz na własne ryzyko!
Nie mając innego wyboru, Honeycutt wstępnie zgadza się pomóc Triceratonom. Ich technologia wyraźnie fascynuje Fugitoida, jest bowiem bardzo rozwinięta i nowoczesna, zupełnie odmienna od tej federacyjnej.

Tymczasem część załogi triceratońskiego statku po lądowaniu ogląda uszkodzenia pojazdu powstałe podczas pojedynku. Sprawdzając je, trafiają na czwórkę medytujących zmutowanych żółwi. Kosmici domyślają się, iż pasażerowie na gapę zostali zabrani na d'Hoonib, więc oddychają tlenem, którego Triceratoni nie potrzebują, dlatego też czym prędzej ich stamtąd zabierają.

Nieco później rada triceratońska z Zanramonem na czele wyjaśnia Honeycuttowi, po co potrzebuje jego transmatu. Cyborg mówi jednak, iż nawet gdyby zbudował maszynę, to z pewnością ani nie dla Federacji, ani nie dla nich, choć w zupełności rozumie triceratońskie pobudki.

Ich rozmowę przerywa połączenie przychodzące do Zanramona. To jego żołnierze postanowili poinformować o znalezionych na statku gadach. Widząc swoich przyjaciół na ekranie, Honeycutt jest mocno zaskoczony. Spytany o powód, potwierdza, iż to jego znajomi i prosi o nie krzywdzenie ich. Triceratoni zaś dostrzegają w tej relacji szansę na przekonanie cyborga do współpracy. Zanramon każe więc dobrze pilnować jeńców, ale nie robić im niczego złego.

Triceratoni starają się umieścić żółwie w celi, aczkolwiek Michelangelo nie chce współpracować. Prowokuje kosmitów i atakuje ich, ośmielony faktem, że zarządzono zakaz krzywdzenia mutantów. Prędko jednak zostaje pokonany oraz wrzucony do pomieszczenia, w którym wraz z braćmi zostaje zamknięty.

Honeycutt rozmyśla samotnie o tym, co spotkało go po zmianie ciała. Po przemyśleniu sprawy z Transmatem postanawia nie budować go dla żadnej ze stron - ani Republiki Triceratońskiej, ani Federacji Ludzkiej. Nawet jeśli taka decyzja skończy się śmiercią jego i żółwi, nie skaże na męki setek, jak nie tysięcy niewinnych osób, na których użyto by tej broni.

Tymczasem na Ziemi April coraz bardziej martwi się długą nieobecnością swoich żółwich przyjaciół. Podczas gdy kobieta poszukuje czegoś w lodówce, zauważa ciekawy materiał nadawany w telewizyjnych wiadomościach. Reporter mówi o dziwnym promieniu światła z dachu budynku TCRI, który wystrzelił stamtąd w nocy dwa dni temu, czyli właśnie wtedy, kiedy mutanci mieli się tam wybrać i zniknęli. Telewizja koniecznie chce dostać się do środka i dowiedzieć czegoś więcej, jednak pracownicy placówki nie chcą na to pozwolić. April się martwi - jeśli jej przyjaciele są uwięzieni w środku, prędzej czy później zostaną nakryci przez dociekliwych ludzi. Powinna coś zrobić, by pomóc żółwiom, ale co ona może?

Na planecie Triceratonów, na specjalnej arenie, rozpoczynają się właśnie walki gladiatorskie. Na widowni zjawia się Zanramon ze swą świtą oraz Honeycuttem. Po kilku walkach następuje punk programu przygotowany "specjalnie dla Fugitoida" - na pole bitwy zostają wypuszczone żółwie zaopatrzone w aparaty dostarczające im tlen. Ich przeciwnikami ma być grupa specjalnie przeszkolonych triceratońskich gladiatorów.

Cyborg przewidywał, iż Zanramon może posunąć się do czegoś takiego, aby zmusić go do budowy Transmatu. W zamian za maszynę zapewniłby żółwiom bezpieczeństwo, jednak, zgodnie ze swoim wcześniejszym postanowieniem, ponownie odmawia jego stworzenia, tym razem agresywniej.

Między Triceratonami a mutantami rozpoczyna się zażarta walka, na bieżąco komentowana przez dwóch speakerów. W jej tracie żółwie zauważają wśród widowni Honeycutta i postanawiają go ocalić, gdy tylko wymyślą, w jaki sposób poradzić sobie ze swoją własną sytuacją.

Wtem bracia dostrzegają latającą nad nimi małą platformę z kamerami rejestrującymi ich walkę. Nastolatkowie postanawiają ją przejąć. Michelangelo, podrzucony przez braci, wyrzuca Triceratona z platformy i zabiera na nią rodzeństwo, po czym dostaje się z nimi do Zanramona. Rozpętuje się bitwa, którą szybko zwyciężają żółwie. Biorą lidera triceratońskiego jako zakładnika i każą mu wskazać drogę do statku, jeśli nie chce ucierpieć.

Triceratońscy żołnierze stale monitorują trasę, którą prowadzi mutantów Zanramon. Postanawiają posadzić w dogodnym jej miejscu snajperów, którzy zestrzelą żółwie, gdy tylko te wejdą w ich pole rażenia. Posyłają ich więc do sali, której nie da się ominąć w drodze do statku.

Gdy rodzeństwo z Honeycuttem i Zanramonem dociera do wyznaczonego punktu, rozpoczyna się strzelanina. W jej trakcie ginie triceratoński lider, którego to żółwie miały jako zakładnika, postrzelony przypadkiem przez własnych żołnierzy.

Ekipie uciekinierów udaje się znaleźć moment, by zbiec przed snajperami. Niestety jednak zaraz potem wpadają wprost na kolejny triceratoński oddział. Gdy brakuje im już drobi ucieczki i wygląda na to, że zaraz zostaną rozstrzelani, zaczyna dziać się coś dziwnego - otacza ich tajemnicze pole siłowe, a zaraz potem znikają.

Koniec spoilera. Kliknij, aby zwinąć.


Linki zewnętrzne Edytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.