"Lepsza Pułapka na Myszy" jest to drugi odcinek pierwszego sezonu Wojowniczych Żółwi Ninja.
Streszczenie[]
Żółwie wraz z mistrzem zadomawiają się w nowym miejscu. W telewizji pokazują naukowca imieniem Baxter Stockman, który prezentuje światu swój wynalazek - Gryzonity. Są to roboty, które zniszczyły ich poprzedni dom. Mimo zakazu Splintera żółwie idą śladami jednego gryzonita, którego udało się uruchomić Donatello. Tymczasem asystentka naukowca, April O'Neil zaczyna węszyć po laboratorium, by odkryć tajemnicze plany Stockmana, przez co wpada w kłopoty.
Bohaterowie[]
Główni[]
Poboczni[]
Fabuła[]

Czytasz na własne ryzyko!
Nowe miejsce należy odpowiednio przygotować, aby faktycznie stało się domem. Don i Mikey zaczynają dyskusję na temat nazwy dla nowego miejsca, jednak szybko ją kończą po uwadze Splintera, iż jest to ich dom. Leonardo i Raphael poszli po resztki tego, co zostało w starym domu, a pojechali nowym Kanałolotem, do którego pakują wszystko, co ocalało. Raph jest zirytowany całą tą sytuacją i sfrustrowany uderza pięścią w ścianę, jednak miejsce to jest już wystarczająco zniszczone. Obaj wsiadają do Kanałolotu, aby wrócić do nowego domu. Mimo wcześniejszych uwag Donatello o niewyregulowanych dopalaczach, Raphael włącza je i szybko są na miejscu.
Don ogląda uszkodzonego robota, gdy nadjeżdżają Leo i Raph. Mikey włącza telewizję, by obejrzeć "jakiś romantyczny horror" ze swojej ocalonej kolekcji DVD, a w niej są wiadomości i mówią o Stocktronics. Nim Michelangelo zdołał przełączyć Donatello zatrzymuje go, gdyż chce to obejrzeć. Okazuje się, że doktor Baxter Stockman ukazał światu swój nowy wynalazek ku zaskoczeniu żółwi - Gryzonity. Roboty mają służyć do łapania szczurów, jednak Don w to nie wierzy. Raph chce tam iść i rozprawić się z twórcą robotów, które zniszczyły ich dom, jednak Splinter zagradza mu drogę. Pamiętając ostatnie wydarzenia po wyjściu na powierzchnię, żółwie nigdy nie powinny więcej wychodzić. W telewizji asystentka doktora, panna April O'Neil wpuszcza do labiryntu szczury, a Stockman uruchamia Gryzonita, by świat mógł zobaczyć niezawodność nowej pułapki na myszy.
To samo wystąpienie oglądają z laboratorium April i Stockman. Kobieta jest podekscytowana swoim wystąpieniem u boku sławnego doktora. Zauważa po chwili na komputerze, że część prototypów Gryzonitów nie transmituje nawet najmniejszego sygnału - jakby zniknęły. Stockman uspokaja, iż to na pewno nic groźnego, tylko problemy z komputerem. April na wszelki wypadek chce prześledzić wszystkie ich transmisje, jednak Baxter stwierdza, że nie ma takiej potrzeby i opuszcza pomieszczenie, ponieważ czeka na ważny telefon od potencjalnego inwestora.
Żółwie są podczas treningu z mistrzem. Raphael wciąż myśli o sprawie ze Stockmanem - chce udać się do niego i rozprawić się, jednak mistrz tego zabrania. Don chce naprawić Gryzonita, aby móc się dowiedzieć do czego naprawdę mają służyć te roboty. Nagle Raphael stwierdza, że idzie się już położyć, co jest podejrzane dla Leo (trochę to za wcześnie jak na Rapha). Tymczasem Baxter rozmawia w swoim biurze poprzez kamerkę z inwestorem, który nie jest zadowolony z ostatnich testów. Całą rozmowę podsłuchuje April spod drzwi.
Michelangelo usnął oglądając telewizję, a Raph postanawia się wymknąć i zająć się sprawą Stockmana, jednak na jego drodze staje Leo, który przewidział plany brata. Zaczynają się bić, kiedy to obok nich przebiega Gryzonit naprawiony przez Donniego, a zaraz za nim Don i Mikey. Nie mogą go zgubić, więc wszyscy biegną za robotem. W laboratorium Stocktronics April wciąż pracuje, a Baxter wychodząc upomina ją, aby nie pracowała do późna (nie chce płacić za nadgodziny). Kożystając z okazji, że wyszedł, kobieta wbiega do gabinetu Stockmana i stara się dowiedzieć jak doktor chce wykorzystać Gryzonity w swoim "planie", o którym słyszała podsłuchując przy drzwiach. Wybierając na komputerze tajemniczą ikonę otwierają się ukryte drzwi windy do której wchodzi i zjeżdża na sam dół. Żółwie wciąż gonią za robotem, który wspiął się po pionowej ścianie. Aby go dogonić bracia muszą skorzystać z Shuko. Gryzonit przegryzł się przez rury i poszedł, jednak uszkodziło to rury magistrali wodnej. Główna rura pęka i bracia zostają zmyci ze swojego tropu. Donnie za pomocą swojej broni łapie się podczas spadania jednej z rur, a bracia po kolei za nim tworząc żółwi łańcuch. Michelangelo rozbujał siebie i braci po czym wszyscy razem zamiast spaść na dół do wody, spadli na ścianę.
April nareszcie dotarła na dół tajemniczą windą. Jej oczom ukazała się ogromna fabryka Gryzonitów, gdzie były ich tysiące - faktycznie Nowy Jork ma problem ze szczurami, ale to jest przesada. Przechodząc dalej uruchomiła nieświadomie cichy alarm. Żółwie mimo swojej wodnej przygody wracają na trop robota i idą dalej jego śladem. Tymczasem April przeszukuje komputer w tajemniczej fabryce. Nim zdążyła się czegoś dowiedzieć pojawił się przed nią doktor Baxter Stockman i bardzo chętnie sam przedstawi jej prawdziwy cel projektu. Otóż dzięki armii gryzonitów będę wpływowym i majętnym człowiekiem! Nie jest to wyjaśnienie, jakiego oczekiwała April, jednak nie ma czasu się nad tym zastanawiać, gdyż jej pracodawca chce się jej pozbyć i mechaniczne ramie łapie ją, po czym przerzuca na taśmę z robotami. Widziała o wiele za dużo i teraz on musi się jej pozbyć, więc uruchamia Gryzonity, których celem jest April.
Żółwie wciąż idą tropem Gryzonita, który prowadzi ich do torów. Kiedy przejeżdża metro, robot chwyta się i jedzie razem z nim. Żółwie korzystają z kolejnego nadjeżdżającego metra, by dogonić malucha. Wszyscy wysiadają, zaraz za Gryzonitem. Tymczasem April chwyta za gaśnicę, aby ta mogła posłużyć za broń przeciw robotom, jednak na nie wiele jej się przydała poza zniszczeniem jednego. Ostatecznie jest zmuszona uciekać do kanałów, lecz Stockman wysyła za nią kilkanaście sztuk. Żółwie wybiegły z jednego z tuneli, a ich oczom ukazał się nowy Gryzonity. Bracia są zmuszeni do walki. Donatello fascynuje techniczna doskonałość robotów.
Podczas ucieczki April trafia w ślepą uliczkę, do której zagoniły ją cztery Gryzonity. Na całe szczęście z pomocą przychodzą jej żółwie. Jest wdzięczna za pomoc, jednak na ich widok mdleje. Michelangelo bierze ją na ręce z prostym pytaniem: No to co? Co z nią zrobić?
Cytaty[]
| “ | Donatello: "Żółwie gniazdo"? Obciachowa nazwa.
Michelangelo: A ty co proponujesz? Żółwiownia?
|
” |
| “ | Michelangelo: Kurcze, za nic w świecie nie chciałbym być szczurem. Oh! Przepraszam Sensei. | ” |
| “ | Baxter Stockman: Pochlebia mi pani, a ja to lubię. | ” |
| “ | Raphael: Muszę komuś przywalić.
Michelangelo: Wyluzuj się! Chcesz wychodzić na tą parszywą powierzchnię? Tu jest raj! Mamy filmy na DVD, możemy pooglądać telewizję - O! Właśnie leci koreańska telenowela. |
” |
| “ | Michelangelo: Na drugi raz łażenie po ścianach zostawmy Spidermen'owi. | ” |