FANDOM



 TO NIE JEST 
 KRESKÓWKA 
 DLA DZIECI 
Ten artykuł może zawierać treści nieodpowiednie dla dzieci.


Fugitoid
The Fugitoid's Origin


StreszczenieEdytuj

Na skutek nieszczęśliwego wypadku, rozum wojskowego wynalazcy, doktora Honeycuta, zostaje połączony z jego robotycznym towarzyszem, Salem. Na domiar złego, generał Blanque, który przybył zobaczyć postępy prac nad nowym mechanizmem, bierze Fugitoida za mordercę doktora. Przemieniony Honeycut musi uciekać, aby ocalić swoje życie.

PostacieEdytuj

FabułaEdytuj

Tmnt-ico-comic
Poniżej znajdują się SPOILERY! Kliknij, aby rozwinąć.
Czytasz na własne ryzyko!

Rozdział 1

Doktor Honeycut otrzymuje telefon od swojego przełożonego, generała Blanque. Mężczyzna chce zobaczyć efekty dwuletniej pracy wynalazcy, która została opłacona z pieniędzy jego jednostki. Honeycut jednak nie jest gotowy, nie posiada jeszcze nawet prototypu urządzenia. Mimo tego wojskowy zapowiada wizytę jeszcze tego samego dnia.

Bezsilny doktor ma już dość. Czasem chciałby stać się jak Sal, pracujący na zewnątrz jego laboratorium robot. Wtedy jednak nie mógłby zaprojektować czegoś takiego jak menta-wave - urządzenie mające nasilić umiejętności umysłu nawet do takiego stopnia, by móc poruszać obiekty siłą woli. Mężczyzna zakłada wynalazek i sprawdza, czy jest w stanie to zrobić. Okazuje się, iż tak. Odbiera też sygnał mentalny od Sala.

Gdy doktor wychodzi na zewnątrz, okazuje się, iż robot zaplątał się w podziemne kable i nie potrafi sobie z tym poradzić. Mężczyzna próbuje pomóc, jednak wtem zaczyna padać. Podnosi zatem robota, po czym kieruje się z nim do laboratorium. Aczkolwiek nim tam docierają, trafia ich błyskawica.

Rozdział 2

Doktor Honeycut po wypadku budzi się w ciele robota. Gdy powraca do laboratorium i to zauważa, nie dowierza własnym oczom. Demoluje pomieszczenie, po czym pada na ziemię. Na domiar złego, przybywa generał Blanque ze swoją ekipą, a widząc zdewastowane przez piorun zwłoki, biorą Fugitoida za mordercę mężczyzny. Gdy tylko zauważają wykradającego się robota (Honeycut uznał, iż nie może im się pokazać w takim stanie i próbował po cichu uciec), od razu rozpoczynają ostrzał.

Rozdział 3

Generał Blanque posyła w pościg za maszyną dwóch swoich podwładnych, sam zaś idzie przeszukać laboratorium. Mimo jego zdemolowania udaje mu się odnaleźć wiadomość nagraną przez Honeycuta, z której dowiaduje się, iż umysł naukowca jest uwięziony w robocie. Jest niezwykle zadowolony z tego faktu - nieważne, w jakim ciele jest jego rozum, skoro wciąż istnieje to będzie potrafił dalej tworzyć dla wojskowego śmiercionośne mechanizmy.

Dwoje ludzi Blanque'a wciąż poszukuje androida. Honeycut postanawia schować się gdzieś na jakiś czas. Znajduje dziwne, wielkie stożki, które wyglądają jak stare muszle. Postanawia ukryć się za jednym z nich, aczkolwiek już po chwili okazuje się, iż nie był on pusty - przedmiot podnosi się, a z jego wnętrza wygląda olbrzymie stworzenie przypominające kraba pustelnika.

Rozdział 4

Ekipa poszukująca androida zgubiła jego trop. Mimo iż mijają pole dziwnych muszli, nie odnajdują go tam, więc odchodzą.

Okazuje się, iż to kosmiczny skorupiak ukrył w swoim schronieniu Honeycuta. Gdy żołnierze odeszli, wypuścił go stamtąd. Stworzenie nie tylko potrafi mówić, ale i odczytać myśli robota. Poleca mu udać się do nieodległego miasta, aby ukryć się tam.

Tymczasem Blanque rozkazuje swoim podwładnym pilnować terenu laboratorium w razie gdyby android miał wrócić, a gdy go znajdą, mają go złapać. Mężczyzna koniecznie chce zdobyć neuroprzekaźnik, by za jego pomocą zyskać moc zdolną zniszczyć Triceratonów.

Rozdział 5

Honeycut przedziera się przez kosmiczne złomowisko. Zostaje jednak zauważony przez przebywających tam obcych z blasterami, którzy postanawiają spróbować go otoczyć. W międzyczasie Blanque dostaje meldunek od podwładnych - wciąż monitorują teren, ale nie widać ani śladu uciekiniera. Postanawia podzielić się zachowanymi dotychczas w sekrecie informacjami o Honeycutcie z asystentką.

W międzyczasie android wpada w kłopoty - zostaje spętany i pojmany przez czyhających na niego wcześniej bandytów.

Rozdział 6

Honeycut zostaje zabrany na licytację, w której robi za jeden z produktów do sprzedaży. Ostatecznie zostaje sprzedany parze kosmitów.

W międzyczasie asystentka generała, Lonae, przybywa na spotkanie z Triceratonem. Ma on dać jej lek, od którego zależy jej życie, a nieszczęśliwym trafem jest dostępny tylko na jego rodzimej planecie. Kobieta jednak nie chce wyjawić mu informacji, których ten chce w zamian. Nie potrafi już dłużej zdradzać swojego rządu, a tym samym ludzkiej rasy.

Rozdział 7

Android idzie ze swoim nowym panem w stronę jego samochodu. Nie może jednak z nim zostać, policja szybko by go złapała. Wrzuca więc do pojazdu mężczyznę, a sam próbuje uciec.

W międzyczasie Triceraton i jego towarzysz obserwują przez ekran, jak Lonae bierze dany jej lek. Udało im się z niej wyciągnąć informacje, których potrzebowali, kobieta więc była im już zbędna. Dlatego też po kryjomu podano jej zbyt dużą, śmiertelną dawkę specyfiku. Mozar i jego informacje, które zamierza wykorzystać do zniszczenia Federacji, są więc bezpieczni - prócz niego znały je tylko dwie osoby, jedna właśnie umiera przez przedawkowanie, a drugą zaś, towarzyszącego mu kosmitę, rozgromił blasterem osobiście.

Tymczasem Honeycut, ścigany przez wielką grupę kosmitów i robotów, zostaje zapędzony w zaułek. Gdy już ma zostać złapany, z góry zeskakują żółwie, gotowe bronić androida.

Koniec spoilera. Kliknij, aby zwinąć.


Ciekawostki Edytuj

  • W tej części nazwisko doktora Honeycuta jest zapisywane przez jedno "t", zaś w następnych już przez dwa.

Linki ZewnętrzneEdytuj

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.